- Proszę Pani, ta sukienka, prosta mała-czarna, jest idealna i na ślub, i na pogrzeb.
Tak kiedyś pani ekspedientka próbowała namówić moją Mamę na zakup pewnej sukienki. Żarty, żartami, jednak uniwersalność i szyk, który zapewnia czerń jest bezdyskusyjny. Są jednak projektanci, którzy czerń potrafią wykorzystać nie tylko przy wspomnianych okolicznościach.
Młoda, zdolna, polska projektantka - KAS KRYST, daje nam powód, aby z jej czarnych ubrań najlepiej w ogóle nie wychodzić.
Ciężko uwierzyć, że jeszcze niespełna rok temu, w kwestiach
polskiej mody byłam raczej analfabetką. Mimo mojego braku wiedzy, regularnie
jednak słyszałam o projektach Kas Kryst i to w samych superlatywach. Moje
uwielbienie zaczęło się od poznania samej projektantki w MPP – butiku Młodych
Polskich Projektantów (nadal mam cichą nadzieję, że dojdzie do jego
reinkarnacji), co z resztą skończyło się na zakupie spódniczki jej projektu.
W tym roku, Kas Kryst po raz kolejny przedstawiła swoją
najnowszą kolekcję na FashionPhilosophy Fashion Week Poland, na scenie OFF Out
Of Schedule. Czy Kas Kryst słusznie jest
traktowana jako pewniak? Oczywiście, że tak. Przede wszystkim – jest królową
czerni. Konstrukcje, stylizacje, formy i projekty sprawiają, iż nie mamy do
czynienia z kolejnym, pseudo-artystycznym podejściem do najpiękniejszego koloru
ze wszystkich, gdzie jedynym elementem ‘projektowania’ jest kilka wycięć i
uskoków. Widoczne były również ciekawe łączenia faktur i tkanin – pół żartem,
pół serio, można powiedzieć, iż czarna czerń, była łączona z wyblakłym czarnym,
połyskliwym czarnym, jaśniejszym czarnym, czarnym-czarnym i czarno-czarnym.
Gdzieniegdzie, zalotnie spod czarno-czarnego wystawał przeskalowany biały kołnierz,
oversize’owa biała koszula, elementy szarości czy srebrne zdobienia.
Piękne w kolekcji Kas była również różnorodność sylwetek – od
całkowicie przykrytych, po komplety podkreślające wcięcie w talii, odsłonięte
ramiona, zaznaczona linia dekoltu, czy długość sukienek za kolana. W stylistyce
Kas Kryst, prostota miesza się z oryginalnością, a uniwersalizm – z unikatowością.
Dzięki takim propozycjom, każdy znajdzie jakiś modowy smakołyk dla siebie.
Serdecznie zapraszam do zapoznania się ze zdjęciami, które chociaż w minimalnym stopniu oddają piękno tej kolekcji.
UWAGA: DO ZDJĘĆ LEPSZEJ JAKOŚCI, PEŁNEJ KOLEKCJI ODSYŁAM TUTAJ!
UWAGA: DO ZDJĘĆ LEPSZEJ JAKOŚCI, PEŁNEJ KOLEKCJI ODSYŁAM TUTAJ!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz